Więź pomiędzy ojcem a synem

Czy patrząc w chwili obecnej na swoją rodzinę jesteśmy w stanie określić jakie łączą nas więzi? Mocne i bardzo solidne, których żadna burza nie jest w stanie zniszczyć? Czy też w pogoni za pieniądzem i za wypełnianiem swoich codziennych obowiązków zapomnieliśmy, ze jednak rodzina daje nam siłę do działania? Czasem warto przypomnieć sobie jednak o swoich korzeniach i swoich najbliższych, ponieważ nigdy nie będziemy wiedzieć, kiedy ich wsparcie i dobre słowo będzie nam potrzebne. Doskonałym przykładem tego jest książka pt. O chłopcu który poszedł za tatą do Auschwitz. Autorem tej książki jest Jeremy Dronfield.

Anschluss III Rzeszy

Krótko przed wybuchem drugiej wojny światowej III Rzesza dokonała tzw. anschluss spychając przez to Żydów na margines społeczny lub jeszcze dalej poza nim. Przez życie wielu Żydów – nie tylko w kraju niemieckim – stało się pasmem jednych wielkich nieszczęść, które na dodatek pogłębiła druga wojna światowa. blady strach padł na austriackich Żydów, którzy mieszkali bardzo blisko granicy z III Rzeszą. W wyniku działań niemieckich do obozu w Buchenwaldzie trafiło wielu Żydów z Austrii. Wśród nich znalazł się Gustav Kleinmann razem ze swoim synem. Pomimo tego, że czekała ich ogromna represja, gnębienie, katorżnicza praca, oni nie poddali się rozpaczy. Wszystko dlatego, że mieli siebie. Więź ojca i syna była na tyle silna, że pomagała im ona przetrwać ciężkie lata jakie dla nich nadeszły. Jednak Buchenwald był niczym, co miało wkrótce nadejść. Austriackich Żydów mieli wywieźć do Auschwitz. Jednak na liście do wywiezienia znalazł się sam Gustaw. Jego syn Fritz miał zostać na miejscu. To Gustaw został skazany na wywóz do miejsca, które było znane z tego, że już się żywym stamtąd nie wraca.

Razem pomimo wszystko

Fritz jednak dobrowolnie zgodził się na podróż z ojcem, ponieważ nie miał zamiaru się z nim rozstawać. Nawet pomimo tego, iż obawiali się, że w Auschwitz czeka ich tylko śmierć. Miłość ojca do syna i syna do ojca była tak wielka, że ich wzajemna troska o siebie nie pozwoliła im na rozstanie. Razem byli w jednym obozie, razem udali się do drugiego. gdzie cierpnie, rozpacz i smutek wyzierało z każdego konta. Gustav i Fritz mieli jednak siebie, co pomogło im prawdopodobnie przetrwać te ciężkie czasy obozowej zagłady. O chłopcu który poszedł za tatą do Auschwitz jest powieścią spisaną na faktach. Austriak Gustaw Kleinman pisał sekretne pamiętniki, które pozwoliły nam na poznanie losów jego oraz jego najdroższego syna. Dzisiaj wiele osób mogłoby brać przykład z tych dwóch Żydów, którzy nikomu się nie poddawali – nawet III Rzeszy.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com